niedziela, 30 października 2011

LoDy JeŻyNoWe


Nie płać za lody, ukręć je sam ;P

Wystarczą zamrożone owoce i trochę dodatków. Do tego zwykły malakser. Nie musi mieć nawet opcji do kruszenia lodu (mój nie ma).

Latem zamroziłam mnóstwo owoców : maliny, jagody, jeżyny, brzoskwinie, wiśnie. Teraz mogę z nich skorzystać ;]

Składniki na jedna porcję:

duża szklanka mrożonych jeżyn
jogurt naturalny albo słodka śmietanka ( ze śmietanką smaczniejsze...ale za to bardziej tuczące)
2 łyżeczki miodu
kolorowa posypka

Robimy:

Najpierw wrzucamy do malaksera połowę zamrożonych jeżyn i ok 2-3 łyżki śmietanki lub jogurtu, miód. Mielimy... powoli dodajemy pozostałe jeżyny. Jeśli nie chcą się na gładko zmielić to dodajemy jeszcze troszkę śmietanki/jogurtu.

I to wszystko. Posypujemy czymś kolorowym. Jemy.

sobota, 29 października 2011

Omlet czarno-biały w stylu azjatyckim



Omlet wymyśliłam specjalnie dla Marlenki. Jest zrobiony z białek i jednego żółtka. Można zrobić z samych białek, wyjdzie równie dobry. Grzyby Mun oczyszczają krew z wolnych rodników, różnych innych śmieci. Obniżają cholesterol i zapobiegają chorobie wieńcowej. Powinniśmy je jeść jak najczęściej. Smaczne i chrupkie.

Składniki:

3 białka
1 żółtko
3-4 suszone grzyby Mun
1/4 kostki tofu
1/2 małej papryczki chilli
1 mały ząbek czosnku
1 łyżeczka oliwy albo oleju z pestek winogron
świeżo mielony pieprz
2 łyżeczki octu ryżowego
1 łyżeczka sosu sojowego
czarny sezam

Robimy:

Najpierw zalewamy grzyby ciepłą woda i odstawiamy na 15 minut. Pamiętajcie, że grzyby te zwiększają objętość 4-5 razy. W między czasie ubijamy widelcem białka, żeby były lekko puszyste (ale nie tak sztywne jak na bezę). Dodajemy żółtko, ocet, sos sojowy i mieszamy. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy odsączone grzyby Mun, tofu pokrojone w kostkę i chilli poszatkowane w paseczki. Pieprzymy i czekamy aż się wszystko przyrumieni. Dodajemy wyciśnięty czosnek. Zalewamy masą białkową. Czekamy aż się zetnie. Na koniec posypujemy czarnym sezamem. Jemy popijając zielona herbatę ;]

piątek, 28 października 2011

Tarta dyniowa dla Eli



Wyszła pyszna ;) Masa jak pianka cynamonowa o ślicznym pomarańczowym kolorze.
Przepis jest na średnią okrągłą blachę. Ja robiłam na dużej kwadratowej, więc wzięłam dwa razy więcej składników.

Spód orzechowy:

60 g cukru brązowego
150 g orzechów włoskich
120 g masła
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 jajko ( żółtko)

Masa dyniowo- cynamonowa:

700 g miąższu z dyni
140 g cukru
mielony cynamon - wedle smaku i uznania ;]
4 jajka
250 ml śmietanki słodkiej
syrop klonowy lub kukurydziany

Robimy :

Spód: miksujemy w blenderze orzechy na drobne kawałki ( wielkości ziarenek pieprzu). Wykładamy do miski i ucieramy w blenderze żółtko, wanilię, masło,cukier,mąkę. Dodajemy do orzechów, mieszamy ( ma mieć konsystencję kruszonki do owoców). Następnie wykładamy na dno natłuszczonej brytwanki i wkładamy do lodówki na 1h.

Masa: gotujemy dynie pokrojoną w dużą kostkę (razem ze skórką). Dobrze odsączamy i mielimy na puree w blenderze. Jak ostygnie dodajemy resztę składników.

Podpiekamy spód przed wylaniem masy. Potem pieczemy aż masa stężeje. Studzimy, kroimy i polewamy jeszcze syropem klonowym lub kukurydzianym.

czwartek, 27 października 2011

Suszone pimidory w ziołowej marynacie


Suszone pomidory robię sama. Te ze słoiczków, już gotowe są jak dla mnie zbyt tłuste i bez konkretnego smaku. Kupuje już suszone w paczuszkach. Można też samemu suszyć w piekarniku... jeśli macie ochotę, nic nie stoi na przeszkodzie. Tylko dobry piekarnik jest potrzebny.

Ale jak na razie polecam kupno już wysuszonych i zamarynowanie.

Składniki:

paczka suszonych pomidorów (ok 200g)
5 ząbków czosnku
2 łyżki ziół prowansalskich
3 łyżki oliwy
2 łyżki octu winnego białego
ciepła, przegotowana woda.

Robimy:

W misce układamy pomidorki, dorzucamy czosnek (ząbki przekrajamy na pół), zioła, oliwę i ocet. Zalewamy ciepłą wodą tak, żeby tylko zakrywała pomidory. Mieszamy i przelewamy do słoiczka. Zostawiamy w lodówce na 1 dzień.

Takie pomidorki spokojnie mogą stać w lodówce 2 tygodnie. :)

środa, 26 października 2011

Omlety szpinakowe

Łatwe i smaczne śniadanie. Przepis na 1 porcję ( 3 omleciki).

3 jajka
3 czubate łyżki szpinaku ( już uduszonego albo mrożonego poszatkowanego)
1 duży ząbek czosnku
1 łyżeczka gałki muszkatołowej
szczypta soli
pieprz
oliwa

Jajka wbijamy do blendera, dorzucamy szpinak i przyprawy, miksujemy na gładką masę. Wlewamy 1/3 masy na rozgrzana oliwę, przykrywamy pokrywką i czekamy aż omlet się zetnie. Są cienkie, więc nie ma potrzeby przerzucania na drugą stronę.

Możemy pokruszyć na nie np fetę albo zetrzeć parmezan i skropić jeszcze oliwą.

piątek, 21 października 2011

Sałata z figami i pesto



Pesto nie jest tylko dodatkiem do makaronu. Tradycyjne bazyliowe pesto z trochę większą ilościa oliwy jest świetnym dressingiem do sałaty po włosku.

Składniki:

Mix sałat ( najlpesza czerwona strzępiasta i szpinak; rukola i endywia również ; kupcie coś innego niż ciągle tą sałatę lodową ;] )
Suszone figi
Suszone pomidory
Pesto bazyliowe (przepis w poprzednim wpisie)

Robimy:

Sałaty rwiemy na kawałki, od szpinaku odcinamy ewentualne twarde łodyżki. Mieszamt dokładnie sałaty z pesto, żeby były nim równomiernie pokryte. Wykładamy na talerz i posypujemy pokrojonymi figami i pomidorami. Z boku jeszcze łyżeczka pesto. Cudo.

czwartek, 20 października 2011

Omlet z cukinią i miętą.


Zróbcie sobie przyjemność na śniadanie. Omlet z miętą.

Składniki:

2 jajka
pół cukinii pokrojonej w grube plasterki
kilka czarnych oliwek
biały owczy/kozi ser... albo feta.
garść mięty
sól i pieprz

Robimy:

Cukinię solimy i pieprzymy. Grillujemy lub dusimy . Smażymy omlecik z 2 jajek doprawionych solą i zmieszanych z posiekana miętą. Układamy cukinię, czarne oliwki, kruszymy ser. Zawijamy. Jemy.

środa, 19 października 2011

Pesto tradycyjne, z bazylii dla Marlenki ;]







Składniki:

pęczek bazylii
garść orzeszków pinii
2 ząbki czosnku
2 łyżki parmezanu
oliwa
szczypta soli

Robimy:

Po prostu wrzucamy do blendera :) dolewamy oliwy, żeby miało gładką i pół- gęstą konsystencję.

środa, 12 października 2011

Pesto z rukoli


Pesto z rukoli - jest ostrawe i konkretne; z charakterem. Nie tak delikatne jak tradycyjne z bazylii. To pesto ma moc smaku.

Osobiście wolę jeść pesto na opiekanych, małych kromkach ciabatty. Wtedy czuć w całości jego smak.

Składniki:

2 garści rukoli
1 garść migdałów w skórce
2 ząbki czosnku
2 łyżki parmezanu (albo innego sera tego typu)
oliwa
sól

Robimy:

Po prostu miksujemy i dolewamy oliwy do momentu aż osiągnie pożądaną gęstość.

Pieczone jesienne warzywa

Obłędne. Moje ulubione smaki: zioła, ostrawe przyprawy, czosnek, słodka dynia, pieprzna rukola.
Trzeba się śpieszyć. Sezon na dynię się kończy jak już wszystkie zostaną powycinane na lampiony.

Składniki:

Dynia
Małe buraczki
Papryka
Czerwona cebula
Marchewka
Czosnek
Rukola
Feta
Oliwa
Zioła prowansalskie
Sól
Ocet balsamiczny lub krem balsamico

Robimy:

Warzywa kroimy w kostkę, łódeczki, ćwiartki, duże słupki... jak nam wygodniej. Ma być różnorodnie, kolorowo. Trzymamy się zasady "na jeden kęs". Ząbki czosnku obieramy i przekrajamy na pół. Wszystko skrapiamy oliwą (sporo) i doprawiamy ziołami. Solimy. Najpierw do piekarnika wkładamy same buraki ( będą sie piec najdłużej). Kiedy będę już pół-miękkie dodajemy resztę warzyw. Pieczemy do miękkości... ale pilnujemy, żeby nie zrobić z nich papki. Mają być miękkie ale wciąż chrupkie.

Warzywa prosto z piekarnika układamy na rukoli, kruszymy fetę, skrapiamy jeszcze oliwą i octem balsamicznym.

Uwaga - dyni nie obieramy ze skórki. Osobiście nie obieram też buraków, tylko dobrze myję. Warto, spróbujcie.

Kanapki z sałatką z selera, orzechami i mango

Składniki:

pumpernikiel (albo inny ulubiony ciemny chleb)
seler
rodzynki lub żurawina suszona
orzechy włoskie
jogurt naturalny
mango
sol
pieprz
miód
cytryna

Robimy:

Selera kroimy w bardzo cienkie paseczki albo ścieramy na tarce. Dodajemy rodzynki, orzechy, skrapiamy sokiem z cytryny. Mieszamy z jogurtem, pieprzymy i lekko solimy. Układamy na chlebie, na wierzch mango pokrojone w paski. Wszystko polewamy miodem.

wtorek, 11 października 2011

Omlet hiszpański (wersja podstawowa)




Na śniadanie, lunch albo kolację. Aromatyczny, ostry i sycący. To przepis na wersje podstawową; można dodawać inne składniki jak chorizo, różne gatunki serów.

Składniki: (przepis na mniejszą patelnię)

4 duże ziemniaki
4 jajka
1 średnia czerwona cebula
1 chilli
duża garść kolendry ( albo natki pietruszki)
pomidorki koktajlowe
2 łyżki mleka
pieprz
sól
gałka muszkatołowa

Robimy:

Ziemniaki gotujemy w mundurkach; powinny zostać lekko twardawe. Obieramy ze skórki i kroimy w cienkie plasterki. Oprószamy sporą ilością gałki, pieprzu i troszkę soli. Cebulę i chilli kroimy w paseczki i szklimy na oliwie. Siekamy kolendrę. Do jajek dodajemy mleko, solimy i ubijamy na gładką masę.

Podgrzewamy oliwę na patelni , natłuszczamy też jej brzegi. Układamy warstwy : ziemniaki, cebula z chilli i kolendrą ( wyjdą 2). Zalewamy masą jajeczną, przykrywamy i na bardzo małym ogniu smażymy aż omlet się zetnie ( ale nie wysuszy).

A teraz musimy go przełożyć na drugą stronę: przykładamy szczelnie talerz do patelni i szybko obracamy. Następnie omlet zsuwamy z talerza z powrotem na patelnie. Na mocniejszym gazie smażymy jeszcze 30 sekund. Na wierzchu układamy pomidorki, posypujemy jeszcze kolendrą i polewamy oliwa.

poniedziałek, 10 października 2011

Sałatka brokułowa z fetą

Moja ulubiona rzecz z brokuła :) sałatka ; dość pieprzna w moim wykonaniu...

Składniki:

1 główka brokuła
2/3 kostki fety
1/2 żółtej papryki
1/2 czerwonej cebuli
5 liści sałaty lodowej
jogurt naturalny (a najlepiej grecki)
pieprz

Robimy:

Brokuła dzielimy na małe różyczki i gotujemy na pół-miękko, studzimy. Fetę kroimy w kostkę, paprykę w cienkie paski, tak samo liście sałaty. Cebulę w delikatne "piórka". Mieszamy, pieprzymy i dodajemy jogurt. Nie solimy... słoność fety wystarczy.

niedziela, 9 października 2011

"...ja to nie mam czasu na gotowanie", szybka sałatka z tortellini

Nie prawda, nie wierzę, że ludzie nie mają czasu na gotowanie. Skoro ja mam, wracająca do domu czasami po 10-12 godzinach pracy... to proszę, bez wymówek. :)

Na to straciłam aż 10 minut. Nie mniej, nie więcej.

Składniki:

pół paczuszki małych kolorowych tortellini ze szpinakiem
paczuszka kiełek słonecznika
kilka pomidorków koktajlowych
łyżka nasion słonecznika
oliwa chili
świeży, mielony kolorowy pieprz
cytryna

Robimy:

Tortellini gotujemy w osolonej wodzie; wykładamy na talerz i skrapiamy oliwą chili (uwaga, jest naprawdę ostrawa). Mielimy na nie pieprz. Mieszamy sałatkę z kiełek, pomidorków i nasion. Skrapiamy cytryną.

10 minut. :)

sobota, 8 października 2011

Cytrusowo-pieprzny twarożek z rukolą


Ostrawy i kwaśny, ogólnie niesamowity ;)

Składniki:

Biały mielony twarożek
Rukola
pestki dyni
cytryna
biały pieprz
pełnoziarnisty chleb
oliwa
gęsty jogurt naturalny

Robimy:

Twarożek rozgniatamy z jogurtem na jednolita masę, siekamy rukolę a skórkę cytryny ocieramy na tarce albo drobno siekamy. Mieszamy z twarożkiem. Doprawiamy białym pieprzem (sporo), solą i sokiem z cytryny. Dorzucamy jeszcze garść pestek dyni.

Opiekamy chleb na tosty, układamy na nim twarożek, posypujemy jeszcze skórką z cytryny i skrapiamy oliwą.

Tamagojaki z ziołami



Pomysł podpatrzony u Grześka Łapanowskiego ; trochę zmieniony pod kątem produktów, które miałam pod ręką :) Kolejne śniadanie które nie musi być płatkami lub kanapką... albo słodką pompowaną bułką kupioną w przejściu przy metrze Centrum ;>

Składniki:

2 jajka
świeże zioła : bazylia, kolendra, majeranek,dymka od szczypiorku
pomidorki koktajlowe
papryka
marchewka
kiełki rzodkiewki ( albo brokuła, lucerny)
ocet ryżowy
sos sojowy
olej sezamowy
oliwa

Robimy:

Siekamy drobno zioła, jajka delikatnie mieszamy na gładką masę ( staramy się nie napompować ich powietrzem), łączymy jajka z ziołami, doprawiamy łyżeczką octu i sosu sojowego. Na oliwie smażymy cienki omlet. Idealnie jeśli wlejemy najpierw 1/2 masy, zetniemy, zwiniemy w rulon na brzeg patelni i wlejemy drugą polową, zetniemy i "dowiniemy" do poprzedniego ruloniku.

Pomidorki przekrajamy na pół, paprykę w kostkę a marchewkę w płatki przy pomocy obieraczki do warzyw. Dodajemy kiełki. Robimy dressing z sosu sojowego, oleju sezamowego i mieszamy z warzywami.

Omlet kroimy na kawałki i układamy na talerzu w stylu sushi. Obok warzywa, skrapiamy jeszcze wszystko olejem sezamowym.

piątek, 7 października 2011

Śniadanie po tajsku.



Moje ulubione śniadanie, jak mam trochę więcej czasu rano. Jesteśmy zbyt przyzwyczajeni do płatków, kanapek i jogurtów z rana. Dlaczego by nie jeść śniadań jak Chińczycy albo Tajlandczycy: sałatki, zupy, pierożków na parze albo tortilli ?

Składniki: (na 1 porcję)

1 placek tortilli ( idealny czerwony ; z suszonymi pomidorami)
świeży szpinak
owczy biały ser z solanki (albo kozi)
2 jajka
1 chilli
dymka ze szczypiorkiem
ocet ryżowy
oliwa
sól

Robimy:

Posiekane chilli i dymkę ze szczypiorkiem podsmażamy krótko na oliwie. Jajka mieszamy z octem i solą. Wlewamy na patelnię z chilli i dymką. Robimy omlecik, podsmażamy tylko z jednej strony, jeśli na wierzchu jest płynny zlewamy masę pod spód. Omlet nie może być suchy tylko lekko mokry.
Podgrzewamy w mikrofali tortille, wykładamy na nią omlet. Układamy z jednej strony szpinak, kruszymy na niego ser i polewamy wszystko jeszcze oliwą, zwijamy i przekrajamy na pół.

Pstrąg cytrusowy


Pstrąg jest marynowany w mieszance skórek cytrusowych, rodzynek , chilli i imbiru. Daje niesamowity efekt z delikatnym mięsem tej ryby.

Mieszanka do marynowania:

Skórka limonki i pomarańczy bardzo cienko poszatkowana albo starta na cienkie słupki
Mały kawałek imbiru (starty)
1 chilli poszatkowane
garść rodzynek (wcześniej namoczonych)
sok z limonki
łyżka oliwy

Robimy:
Robimy mieszankę, szatkujemy wszystko zgrabnie albo ścierami, mieszamy razem. Skórę ryby nacinamy w 4-5 miejscach w poprzek. Delikatnie solimy w środku i na zewnątrz. Wkładamy mieszankę w nacięcia i w brzuszek, tym co zostanie okładamy całą rybę. Zawijamy folią i zostawiamy na 1-2 godziny.

Wkładamy do nagrzanego piekarnika razem z folią. Pod koniec pieczenia rozcinamy folię, żeby
ryba się podpiekła.

Jemy ;] idealnie z sokiem z limonki.

wtorek, 4 października 2011

Paluszki kokosowe z ostro- słodkim musem


Paluszki z łososia w kokosowej panierce z musem chilli- brzoskwinia ;]

Składniki:
filet z łososia
wiórki kokosowe
dojrzała ( a nawet przejrzała) duża brzoskwinia
1/2 papryczki chilli
kolendra
sól
oliwa o neutralnym smaku.

Filet obieramy ze skóry i usuwamy ewentualne ości. Kroimy na podłużne kawałki i nacieramy oliwą. Panierujemy w wiórkach kokosowych, pieczemy do chwili jak wiórki zaczynaj brązowieć.

Brzoskwinie obieramy ze skórki i miksujemy z papryczką. Ten słodko- ostry smak jest oszałamiający. Bardzo lubię doprawiać wszystko chilli - więc uważajcie, najlepiej spróbujcie dać na początek mniejszy kawałek; wszystko też zależy od poziomu ostrości papryczki.

Elllaaa...kup mi kurki !!! Czyli penne z kurkami i kozim serem.





No i Ela kupiła. Śliczne kurki w eko-warzywniaku. Nie jak Monika sugerowała : "kurki to najlepiej u jakiegoś dziada przy drodze" ;P Ja się sama na grzybach nie znam, więc wole nie ryzykować.

Razowe makarony mają głębszy, konkretny smak i świetnie współgrają z orzechami i grzybami. Jadłam kiedyś podobną pastę w Bordo na Chmielnej i zrobiłam własną, ulepszoną wersję.

Składniki ( na 4 osoby)
Paczka razowego penne
koszyczek kurek
duża garść orzechów włoskich
4 ząbki czosnku
paczka rukoli albo szpinaku świeżego
Biały owczy albo kozi ser
Sól
Pieprz kolorowy
oliwa truflowa
oliwa zwykła
2 łyżeczki masła

Robimy:

Penne gotujemy w osolonej wodzie. Kurki dusimy na maśle z solą i spora porcją pieprzu. Orzechy przesmażamy na zwykłej oliwie z czosnkiem wyciśniętym przez praskę. Odcedzamy makaron; wszystkie składniki mieszamy razem na patelni/woku/rondlu . Teraz dorzucamy rukolę albo szpinak i trzymamy na gazie max 30 sekund. Chcemy, żeby zielenina była wciąż krucha a nie rozgotowana.

Rozkładamy na talerze, posypujemy startym kozim serem i polewamy porządnie oliwą truflową. I jeszcze trochę kolorowego pieprzu na wierzch.

poniedziałek, 3 października 2011

Bulion imbirowy na jesień


Miało być coś innego... tajska sałatka albo łosoś. Ale złapałam jakiegoś wirusa. No więc rosół !!! Nie, nie rosół ... nie będzie skundlony ani makaronem, ani rozgotowaną marchewką a tym bardziej pietruszką.

To złoty bulion imbirowo- korzenny. Rozgrzewający i leczniczy.

Składniki:

3-4 litry wody
2 duże marchewki
1 seler
1 cebula
2 pietruszki
natka od selera z liśćmi
natka od pietruszki
4 ząbki czosnku
duży kciuk imbiru
kurkuma
kostka rosołowa albo przyprawa do zup Maggie
ziele angielskie
świeży majeranek, lubczyk lub tymianek

wersja wegetariańska: 3 łyżki oliwy
wersja dla nie-wegetarian: mała pierś kurczaka

Gotujemy:

Przede wszystkim nie ograniczamy się z warzywami : dajemy wszystko, od natki po korzeń. Układamy w garnku, dosypujemy garść ziela angielskiego, wkrajamy w cienkich plasterkach 2/3 imbiru i zalewamy wodą. Gotujemy, gotujemy...wyciągamy zielone, liściaste części warzyw i wrzucamy pierś kurczaka albo dolewamy oliwę, dajemy kostkę bulionową albo Maggie...gotujemy, gotujemy... wyciągamy wszystko co jest w garnku, dla klarowności możemy przecedzić przez gazę położona na dnie sitka.

Do buliony dorzucamy z powrotem ziele i imbir. Rozlewamy do kubków, na wierzch ścieramy jeszcze świeżego imbiru, posypujemy kurkumą i dodajemy świeże zioła.

Zwijamy się w koc i medytujemy nad podłością świata.

niedziela, 2 października 2011

Pumpernikiel z łososiem

Mega-proste i zdrowe śniadanie:

Składniki:
2 kromki pumpernikla
biały twaróg (tylko nie ten "wiejski" w kubeczkach)
wędzony łosoś w plasterkach
kiełki rzodkiewki
szczypiorek
jogurt naturalny
biały pieprz

Robimy:

Twarożek mieszamy z 1-2 łyżkami jogurtu na gładka masę, doprawiamy białym pieprzem i dorzucamy sporo szczypiorku. Układamy na pumperniklu, potem łososia i na koniec posypujemy kanapki gruba warstwą kiełek.
Skrapiamy cytryną przed jedzeniem.

Jeżyny i szpinak na słodko-wytrawnie


Składniki:
paczka świeżego szpinaku
mały koszyczek jeżyn (idealnie dodać pół na pół: jeżyny i maliny)
biały owczy ser ( tzw "szopski" albo "bułgarski", przechowywany w solance ; kozi tej odmiany też jest bardzo dobry; od biedy może być feta...ale warto poszukać oryginalnego sera)
prażone pestki dyni
1 łyżka oliwy
1 łyżka miodu
1 łyżka octu balsamicznego

Robimy:

Tak właściwie to dużo się nie narobimy ;] mieszamy dressing z miodu, oliwy i octu, prażymy pestki dyni, układamy szpinak i jeżyny, kruszymy ser, posypujemy pestkami i skrapiamy dressingiem. Cudo.

Myślę, że ewentualnie z truskawkami wyjdzie równie dobrze.

Krem brokułowy z kurkumą

Zostawcie te nudne kremy z brokuła doprawiane solą i pieprzem. Kurkuma to idealna przyprawa: zaostrza, rozgrzewa, nadaje smaku i pięknego, pomarańczowego koloru.

Składniki:
1 główka brokuła
1 kostka tofu
biały sezam
1 kostka bulionowa
kurkuma
biały pieprz

Robimy:

Gotujemy brokuła w nieosolonej wodzie; w takiej objętości, by woda tylko zakrywała warzywo. Ja gotuję wszystko: łodygi, różyczki... tylko dolna część nóżki na ok 2 cm odcinam.

Nie rozgotujcie... lekko miękki jest idealny. Jak rozgotujecie to z koloru jasnej zieleni zrobi się kolor bagnisty.

Odlewamy 1 kubek wody, dodajemy kostkę bulionową i miksujemy.

Teraz doprawiamy: kurkuma i biały pieprz w proporcjach 3:1 ... a ile to juz indywidualna sprawa ;] ja daję 3 czubate łyżeczki kurkumy i jedną pieprzu. Ale wszyscy wiedzą, że jestem maniaczka ostrych potraw... więc powoli sobie dodawajcie i próbujcie.

Na patelni prażymy sezam. Obtaczamy w nim tofu pokrojone w kostkę i kładziemy na dno miseczki.

Zalewamy kremem , na wierzchu posypujemy jeszcze sezamem i kurkumą.

Cytrynowo-ziołowa papryka





Papryka robiona w ten sposób jest bliskowschodnią przystawką; cudna na ciepło i na zimno. Szczególnie jak poleży w lodówce i nasiąknie aromatem cytryny, czosnku i ziół.

Składniki:
1 papryka czerwona, zielona i żółta
5 ząbków czosnku
5 plasterków cytryny
świeże zioła: tymianek, rozmaryn
suszone zioła prowansalskie
oliwa

Robimy:
Rozgrzewamy oliwę, na bardzo gorącą wrzucamy czosnek (ząbki przekrajamy na pół ) oraz świeże zioła. Wyciągamy gdy czosnek zaczyna się przyrumieniać. Na tą samą oliwę kładziemy plastry cytryn i smażymy aż puszczą sok i zaczną się karmelizować. Wyciągamy cytryny, wrzucamy paprykę pokrojoną w łódeczki. Szybko obsmażamy : papryka musi się przypiec ale pozostać krucha. Wszystko to uzyskamy jeśli naprawdę dobrze rozgrzejemy oliwę. Na koniec dorzucamy zioła, czosnek i cytrynę, posypujemy jeszcze 2 łyżeczkami ziół prowansalskich. Jemy albo pakujemy w słoik na 1 dzień do zamarynowania.

Tutaj wszystko jest jadalne : czosnek słodki i cytryna smaczna, skórka mięciutka.

Śniadanie na kaca : marynowane grzanki z wędzonym łososiem.





Nie doceniliśmy z Elą i Błażejem "L" mocy sake na wypadzie na sushi na Żelaznej. Dlatego na następny ranek ( a raczej popołudnie) warto zainwestować czas w dobre śniadanie które postawi na nogi.

Oto moja niezawodna propozycja : marynowane żytnie grzanki z jajecznica i wędzonym łososiem.

Składniki:
2 żytnie grzanki (albo jakiekolwiek inne ciemne pieczywo, najsmaczniejsze oczywiście jest to na zakwasie )
2 jajka
100g wędzonego łososia w plasterkach
szczypiorek
1 łyżka oliwy
1 łyżka octu winnego
biały pieprz
sól
ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
gałązka pomidorków koktajlowych

Robimy... o ile ból głowy pozwoli :

Kromki chleba nacieramy marynatą z oliwy, octu, pieprzu i czosnku, zawijamy w folię i zostawiamy na 15 minut. W tym czasie przygotowujemy jejecznicę ze szczypiorkiem- taka jak lubimy najbardziej ( na maśle, oliwie, mocno ściętą albo mokrą...).

Robimy grzanki w piekarniku albo na patelni, rumienimy na złoto. Wykładamy na nie jajecznicę, układamy łososia, posypujemy szczypiorkiem. Obok kładziemy gałązkę pomidorków i wszystko skrapiamy jeszcze oliwą.

Do tego dobra, mocna czarna herbata i Apap.

Udanego weekendu.

Farawell Betti... czyli pierożki czeko-bazyliowo-jagodowe


Tak szczerze, to po raz pierwszy w życiu robiłam JAKIEKOLWIEK pierożki. Na pożegnanie Betti lecącej do swego Francuza do Paryża ;) I właśnie Betti dedukuję ten blog, żeby zapał do gotowania nigdy się jej nie skończył.

No i Eli, mojej pierwszej, wiernej "fance" ;P

Oraz wszystkim którzy zachęcali mnie do pisania ;]

Składniki
250 g mąki
3 łyżki ciemnego kakao
mleko
1 jajko
300 g jagód lub borówek amerykańskich
100 g białej czekolady
3 łyżki siekanej świeżej bazylii
1 cukier waniliowy
3 łyżki miodu
lody waniliowe
sól

Przygotowanie
Mąkę mieszamy z kakao i cukrem waniliowym, dodajemy szczyptę soli i jajko. Dolewamy mleka do odpowiedniej gęstości. Mieszamy jagody ze startą na grubych oczkach tarki czekoladą, miodem i posiekana bazylią. Ciasto wałkujemy i wykrawamy krążki. Nakładamy jagody z czekoladą i sklejamy pierożki. Gotuj we wrzącej, lekko osolonej wodzie. Jemy z lodami waniliowymi. ;]