sobota, 29 października 2011

Omlet czarno-biały w stylu azjatyckim



Omlet wymyśliłam specjalnie dla Marlenki. Jest zrobiony z białek i jednego żółtka. Można zrobić z samych białek, wyjdzie równie dobry. Grzyby Mun oczyszczają krew z wolnych rodników, różnych innych śmieci. Obniżają cholesterol i zapobiegają chorobie wieńcowej. Powinniśmy je jeść jak najczęściej. Smaczne i chrupkie.

Składniki:

3 białka
1 żółtko
3-4 suszone grzyby Mun
1/4 kostki tofu
1/2 małej papryczki chilli
1 mały ząbek czosnku
1 łyżeczka oliwy albo oleju z pestek winogron
świeżo mielony pieprz
2 łyżeczki octu ryżowego
1 łyżeczka sosu sojowego
czarny sezam

Robimy:

Najpierw zalewamy grzyby ciepłą woda i odstawiamy na 15 minut. Pamiętajcie, że grzyby te zwiększają objętość 4-5 razy. W między czasie ubijamy widelcem białka, żeby były lekko puszyste (ale nie tak sztywne jak na bezę). Dodajemy żółtko, ocet, sos sojowy i mieszamy. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy odsączone grzyby Mun, tofu pokrojone w kostkę i chilli poszatkowane w paseczki. Pieprzymy i czekamy aż się wszystko przyrumieni. Dodajemy wyciśnięty czosnek. Zalewamy masą białkową. Czekamy aż się zetnie. Na koniec posypujemy czarnym sezamem. Jemy popijając zielona herbatę ;]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz