wtorek, 29 listopada 2011

Kanapki z pietruszkowym pesto


...w taki oto sposób zjadłam cały pęczek nie specjalnie lubianej przez siebie pietruchy. Pesto pietruszkowe jest oszałamiające. Do makaronów raczej nie pasuje; ale kanapki, grillowane warzywa, mięsa, ryby- świetnie współgra.

Składniki:

pęczek pietruszki
2 ząbki czosnku
garść migdałów
trochę parmezanu ( nie aż tak dużo jak w standardowym pesto; tu dajemy ok 2 łyżek)
sól
pieprz
olej z pestek winogron ( moim zdaniem lepiej pasuje niż oliwa)

Robimy:

Miksujemy razem ;] Chleb smarujemy twarożkiem, grillujemy ( dusimy, smażymy) cukinię przyprawioną papryką, układamy na twarożku i wszystko pokrywamy grubą warstwą pesto.

Marzenie.

niedziela, 20 listopada 2011

Kremy dyniowe: pikantny, marchewkowo-imbirowy, kokosowy.


Krem dyniowy w trzech wariantach: pikantny z kurkumą, z imbirem i posmakiem cytrusów oraz na mleku kokosowym. Bajka. Sezon na dynię wciąż jest...więc czemu nie? Tym bardziej, że są śliczne, pomarańczowe, takie jesienne.

Do każdego przepisu gotujemy oczywiście dynię. Pokrojoną w kostkę, najlepiej ze skórką. Do tego najlepsza jest dynia hokkaido. Jest mała ( 1-2 kg) o intensywny kolorze pomarańczy. Inne dynie lepiej obierać ze skóry, mają też mniej intensywny kolor. Krem z kurkumą był robiony na dyni piżmowej i od razu widać różnice. Ale też był oszałamiająco dobry.

Żeby było jasne - tu nie ma proporcji. Ktoś woli więcej imbiru, ktoś inny nie lubi pikantnie a ktoś ( tak, ja!) masochistycznie doprawia aż będą wypalone kubki smakowe. Kuchnia to zabawa a nie odważanie gramów.

Krem pikantny z kurkumą:

Pokrojoną w kostkę dynię gotujemy aż zmięknie (ale się nie rozgotuje). Ilość wody- taka by tylko zakrywała dynię. Po ugotowaniu odlewamy dużą szklankę wywaru, dodajemy kostkę rosołową warzywną, albo Maggi w płynie i miksujemy. Jeśli jest za gęsta- dolewamy jeszcze wywaru. Przyprawiamy kurkumą, kolorowym pieprzem, ewentualnie solimy. Posypujemy pestkami dyni, pietruchą i dajemy łyżkę śmietanki.

Krem marchewkowo- imbirowy:

Gotujemy dynię i marchewkę w proporcji najlepiej 3:1 razem ze świeżym imbirem. Miksujemy, dodajemy kostkę bulionową, doprawiamy białym pieprzem. Możemy wymieszać z jogurtem naturalnym. Na wierzch ucieramy imbir i marchewkę.

Krem dyniowo- kokosowy:

Ugotowaną dynię odcedzamy z wywaru, dodajemy puszkę mleka kokosowego i kostkę bulionową. Miksujemy, jeśli krem jest za gęsty dolewamy wywaru. Doprawiamy białym pieprzem i gałką muszkatołową. Na wierz łyżka jogurtu kokosowego i prażone wiórki kokosowe.

niedziela, 13 listopada 2011

Kaczusia ze szpinakiem w granatach



Moja pierwsza kaczka. Wyjątkowo dobra.

Składniki:

2 piersi kacze
2 granaty
świeży szpinak
2 ząbki czosnku
ocet winny
oliwa
pieprz
sól
sok z limonki

Robimy:

Najpierw marynujemy kaczkę. Nacinamy od strony skóry w odstępach 2 cm, solimy, pieprzymy, nacieramy wyciśniętym czosnkiem. Wyciskamy sok z 1 granatu, mieszamy z oliwą i zalewamy kaczkę. Marynujemy najlepiej przez całą noc.

Granatowy dressing do szpinaku : sok z granatu, oliwa, ocet winny, 1/2 łyżeczki cukru, troszkę soku z limonki, pieprz. Zanim wyciśniemy sok, wydłubmy z granatu 2 łyżki pestek do posypania.

Kaczusię oczyszczamy z pestek i czosnku ( żeby się nie spaliło) i obsamażamy na patelni z obu strony. Marynatę przecedzamy przez sitko pozbywając się czosnku i pestek ( spala się w piekarniku). Kaczkę wkładamy do pieca i podlewamy marynatą. Pieczemy. Jak długo? Zależy jak lubicie. Ja zawsze wolę kaczkę lekko różową w środku.

Potem kroimy na kawałki, układamy na talerzu kaczke i szpinak, wszystko polewamy dressingiem i posypujemy pestkami granatu.

czwartek, 3 listopada 2011

Urodzinowo- pożegnalne pralinki dla M.


Składniki:

Biszkopty namaczane w alkoholu ( amaretto, wódka czysta, wiśniówka, orzechówka, likiery, ajerkoniak, whiskey...)
Mielone migdały
Czekolada z gorącej kąpieli ( gorzka, mleczna, biała)
Miękkie masło
Dodatki: chilli, wiórki kokosowe, posypka,cynamon, sproszkowany imbir...

Robimy:

Robimy sobie drinka i lepimy....

Pomarańczowe curry dyniowe


Składniki: ( na 4 porcje)

pierś indyka/ kurczaka ( 0,5 kg)
dynia, najlepiej hokkaido albo inna, której nie trzeba obierać ze skórki ( 300- 400g)
Ciecierzyca z puszki lub gotowana ( 1/2 puszki)
puszka mleka kokosowego ( 400 ml)
żółta albo czerwona pasta curry
pietruszka
sól

Robimy:

Indyka kroimy w paseczki, solimy i wrzucamy do rondla. Zalewamy mlekiem kokosowym i gotujemy. Dynie kroimy w kostkę ( jeśli ma cienką skórkę to nie obieramy), ciecierzyce odsączamy z zalewy. Dodajemy do indyka. Doprawiamy pastą curry. Ja daję na taka porcję 2 kopiaste łyżki. Wtedy jest dość pikantne. Proponuję dać najpierw jedną i spróbować, ewentualnie dodać więcej. Gotować aż dynia zrobi sie miękka ale nie rozgotowana. Solimy jeszcze na koniec i posypujemy pietruchą ;D Jemy same albo z ryżem.... albo z kuskusem...