niedziela, 11 grudnia 2011

Naleśniki cynamonowo- gruszkowe




Zimowe naleśniki. Z cynamonem i gruszką macerowaną w wódce. I syropem kukurydzianym. I prażonymi migdałami. Cudo.

Składniki:
Wszystko co na ciasto naleśnikowe ( jajko,mleko,mąka,szczypta soli)
Cynamon
Cukier waniliowy
Gruszki (miękkie, dojrzałe)
Wódka
Migdały
Kilka listków mięty
Syrop kukurydziany

Robimy:

Najpierw zróbmy ciasto naleśnikowe z dodatkiem cukru waniliowego i cynamonu. Im więcej cynamonu tym dla mnie lepiej. Dajcie ile lubicie.

Teraz kroimy gruszki na plasterki, na patelni rozgrzewamy łyżeczkę masła i wrzucamy gruszki opruszone cynamonem. Chwilke podsmażamy z każdej strony i zalewamy wódką. Ja dałam na 2 gruszki 2 czubate kieliszki.Następnie podpalamy wódkę i czekamy aż się wypali i uzyskamy gęsty syrop.

Uwaga- nie róbcie tak jak ja- nie podpalajcie od razu całej wódki; płomienie sięgały okapu. Wtedy lepiej ugasić pożar..a nie jeszcze robić zdjęcia na bloga ;P

Gruszki razem z odparowanym alkoholem miksujemy na mus; kilka plasterków zostaje do dekoracji.

Smażymy naleśniki; smarujemy musem, składamy na "rożek", posypujemy prażonymi migdałami, listkami mięty i polewamy syropem kukurydzianym.

Koniecznie syropem. Warto zaszaleć i sobie kupić. Wygląda jak miód albo syrop klonowy. Ale ani miód ani syrop klonowy nie zastąpi tego smaku- lekko przypalanego cukru.

Ja swój Golden Syrup kupiłam 3 lata temu i do tej pory mam. W przepisach na typowe słodycze z Anglii, Irlandii lub USA często się pojawia. Do kupienia w sklepach z żywnością "z całego świata". Powoli pojawia się też w hipermarketach. Albo po prostu Allegro. ;D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz