czwartek, 26 lipca 2012

Lemoniada lawendowa


Słuchajcie...to jest to !
Ten zapach, aromat i smak domowej lemoniady lawendowej jest nie do opisania.
Nie spodziewałam się takie efektu: zarówno smakowego jak i "wizualnego". A potrzebujemy niewiele... litr wody źródlanej, 4 cytryny, 2 limonki, płynny miód wielokwiatowy, doniczka lawendy, ok 10 kostek lodu.




Wyciskamy sok z cytryn, zrywamy lawende i ugniatamy ją z 1 limonką ( wiecie...jak miętę z limonką do mojito ). Wyciągamy łodyżki lawendy, kwiatki zosawiamy, sok z cytryn i limonki z kwiatkami mieszamy z wodą. Miód rozpuszczamy w letniej wodzie i dodajemy do lemoniady. Ile miodu ? To zależy czy wolicie kwaśne czy słodkie. Ja dałam 2 pełne łyżeczki.

Lemoniade wstawiamy na 1 godzine do lodówki. Przed podaniem zrywamy jeszcze świeże kwiatki i wkładamy do szklaneczek z lodem przed nalaniem. Drugą limonkę kroimy w cienkie plasterki i dodajemy do lemoniady lub szklaneczek.

2 komentarze:

  1. Właśnie rozpoczęłam obcinanie kwiatów lawendy w swoim ogródku. Mam zamiar je ususzyć, zobaczymy co z nich powstanie...Byle coś smacznego! Twoja lemoniada na pewno jest super, musi ślicznie pachnieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też mam zasuszone do np ciasteczek kruchych lawendowych. :) lemoniada super pachnie jak bieżesz łyka i zanurzasz nos w szklance. niestety nie znam innych przepisów na lawende... zastanawiam sie nad jakąś sałatką albo może jakies białe mięso.

    OdpowiedzUsuń