niedziela, 11 sierpnia 2013

Kukurydza z masłem bazyliowo czosnkowym

 

 Zawsze trafiałam na amerykańskich filmach na kukurydze podaną z masłem. Kurcze. Z masłem. Spróbowałam i było..hmmm... okej, ale jednak wolałam zwykłą kukurydzę z wody, porządnie posoloną.

Podjęłam jednak kolejna próbę, ale tym razem sama doprawiłam masło : czosnkiem i bazylią. To był strzał w dziesiątkę.

Masło czosnkowo- bazyliowe robi się bajecznie prosto. Najpierw musimy wyciągnąć z lodówki kostkę masła i zostawić w temperaturze pokojowej, aż będzie miękka. Garść świeżej bazyli szatkujemy bardzo drobno. Czosnek ( 1,2 lub 3 ząbki) przeciskamy przez praskę. Wszystko dokładnie mieszamy z masłem. Przekładamy do naczynia i ponownie wkładamy do lodówki aż stężeje.

Gotujemy kukurydzę w osolonej wodzie i podajemy każdy kawałek z łyżeczką masła.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz