sobota, 18 stycznia 2014

Śliwki z boczkiem. Pieczone. Super.

Fajna przegryzka. Do planszówki, wina, piwa.. cokolwiek. Suszone śliwki owijamy plastrem boczku, przekłuwamy wykałaczką i pieczemy na pergaminie aż boczek będzie chrupiący.
 Mega. Chyba zaraz zrobię.



1 komentarz:

  1. jadłam takie przekąski, takie śliwki są świetne:)

    OdpowiedzUsuń